Stabilny internet na torach przestaje być dodatkiem do podróży, a staje się jednym z kluczowych elementów jakości transportu kolejowego. O tym, jak poprawić łączność mobilną w pociągach i dlaczego wymaga to współpracy całego rynku, rozmawiali uczestnicy debaty „Zasięg na torach – czy kolej nadąża za cyfrową rzeczywistością?”, zorganizowanej przez „Kurier Kolejowy” w siedzibie PKP SA.
W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele operatorów mobilnych zrzeszonych w Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji oraz Wiceprezesi PIIT – Marta Brzoza i Mirosław Śmiałek.
Debata koncentrowała się wokół jednego z najbardziej odczuwalnych problemów współczesnych podróży kolejowych – jakości dostępu do internetu i usług mobilnych podczas przejazdów. Dziś pasażerowie oczekują już nie tylko punktualności i komfortu, ale także możliwości pracy zdalnej, korzystania z komunikatorów, streamingu czy usług cyfrowych bez utraty połączenia.
Eksperci wskazywali, że poprawa jakości zasięgu na kolei wymaga współpracy sektora telekomunikacyjnego, kolejowego
oraz administracji publicznej. Wśród najważniejszych wyzwań wymieniano m.in. konstrukcję nowoczesnego taboru tłumiącą sygnał radiowy, luki w pokryciu siecią wzdłuż tras kolejowych oraz potrzebę dalszej rozbudowy infrastruktury telekomunikacyjnej przy torach.
Inwestycje w cyfrową kolej wymagają także uproszczenia procedur i lepszej koordynacji między różnymi interesariuszami, w tym operatorami a zarządcami infrastruktury. Budowa stacji bazowych w sąsiedztwie linii kolejowych napotyka na trudności prawne
i planistyczne, które wydłużają lub komplikują proces inwestycyjny. Jako PIIT podkreślamy, że dostęp do szybkiego internetu 5G na torach to fundament nowoczesnej gospodarki i wspólny cel stron, które debatowały podczas spotkania. Pasażer, wsiadając do pociągu, nie powinien czuć, że trafia do „cyfrowej dziury” – sądzę, że wszyscy zainteresowani wierzą, iż pociąg powinien być pełnoprawnym miejscem pracy i rozrywki, co jest kluczowe dla budowania przewag kolei nad innymi środkami transportu, w tym nad prywatnym transportem samochodowym. I w tym celu wszyscy biorący udział w debacie wyrazili wsparcie i zaangażowanie w działania w kierunku poprawy sytuacji – powiedziała Marta Brzoza.
Podczas dyskusji podkreślano również znaczenie inwestycji związanych z rozwojem sieci 5G oraz technologii poprawiających jakość łączności wewnątrz wagonów i na odcinkach o utrudnionym dostępie do sygnału. Jak zauważali uczestnicy spotkania, brak stabilnego internetu w pociągu coraz częściej nie jest postrzegany wyłącznie jako niedogodność, lecz jako realne ograniczenie dla pracy, komunikacji i codziennego funkcjonowania pasażerów. W praktyce oznacza to, że jakość usług mobilnych staje się jednym z elementów konkurencyjności nowoczesnego transportu kolejowego.
Zapewnienie pasażerom dostępu do nowoczesnych cyfrowych usług w pociągach musi być efektem konstruktywnego podejścia
i współpracy wszystkich interesariuszy tego złożonego procesu, w którym każdy ma do odegrania ważną rolę. Z jednej strony mamy operatorów sieci komórkowych, którzy pracują nad realizacją wyzwań dotyczących zapewnienia zasięgu i usług o wymaganych parametrach w obszarze przebiegu linii kolejowych. Z drugiej zaś strony mamy złożone procesy inwestycyjne związane z rozwojem sieci. Procesy te, niejednokrotnie dotyczące obszarów zupełnie niezurbanizowanych i bardzo trudnych inwestycyjnie, wymagają efektywnej współpracy, konstruktywnego podejścia i przede wszystkim zaangażowania ze strony właścicieli nieruchomości oraz infrastruktury kolejowej. W szczególności wymagają wsparcia w udostępnianiu źródeł energii na potrzeby zasilania infrastruktury telekomunikacyjnej
i stacji bazowych.
Bardzo ważnym elementem całego systemu zapewniającego pasażerom dostępu do cyfrowych usług wewnątrz wagonów będzie również udostępnienie i dystrybucja sygnału w samym wnętrzu wagonów. Konstrukcja wagonów oraz ich parametry tłumienia sygnału sieci komórkowej wymagają zastosowania odpowiednich rozwiązań, wspierających dostępność sygnału wewnątrz wagonu, już na etapie planowania, zakupu i produkcji tych pojazdów lub w też ich modernizacji (w przypadku pojazdów będących już w użyciu). W tym obszarze przewoźnicy kolejowi mają jednak bardzo duże doświadczenia i zapewne będą z niego korzystać a nawet rozwijać o nowe możliwości – dobrym przykładem są doświadczenia PKP Intercity oraz rozwiązania stosowane masowo w wagonach Kolei Mazowieckich – skomentował Mirosław Śmiałek.
Zdaniem PIIT nie można pominąć innego, ważnego aspektu zapewniania ciągłości usług w obszarze infrastruktury kolejowej
(lub też drogowej), jakim jest zapewnienie zasięgu sieci komórkowej w takich elementach infrastruktury kolejowej jak tunele i przejazdy podziemne. Tego typu inwestycje wymagają skoordynowanego działania już na etapie ich projektowania, tak aby odpowiednia infrastruktura telekomunikacyjna była uwzględnione i wykonana w ramach realizacji całego przedsięwzięcia, a nie – jak to w przeszłości bywało – montowana dopiero po ukończeniu inwestycji. Dodawanie elementów infrastruktury telekomunikacyjnej post factum wymagałoby wprowadzania niezrozumiałych ograniczeń i utrudnień, a przede wszystkim skutkowałoby niewspółmiernymi kosztami dodatkowymi z powodu braku synergicznego prowadzenia prac. Mając na uwadze przeszkody, z którymi mieliśmy już do czynienia, np. przy budowie tunelu pod Ursynowem w przebiegu Drogi Ekspresowej S2, liczymy na to, że obecne inwestycje kolejowe
i drogowe uwzględniają potrzeby zapewniania łączności i dostępu do nowoczesnych cyfrowych usług, a dzięki temu wszyscy użytkownicy otrzymają je wraz z oddaniem i oficjalnym otwarciem zrealizowanej inwestycji.
Spotkanie „Lunch z Kurierem Kolejowym” pokazało, że temat cyfrowej mobilności na kolei będzie w najbliższych latach jednym z kluczowych obszarów współpracy branży telekomunikacyjnej i transportowej. To wyzwanie technologiczne, infrastrukturalne i organizacyjne, ale także kwestia odpowiadania na zmieniające się potrzeby pasażerów.